poniedziałek, 18 listopada 2013

W zasadzie po co mu żelazko?

F: Nie akceptujesz mnie całej... (komentarz do zniesmaczonej reakcji Lisa na chrobotanie w kolanie Fenka) L: Bo masz popsute kolano
F: i dlatego nie chcesz się zaręczyć?? To amputuje sobie nogę... jutro... tasakiem
L: Tasakiem nie możesz, bo się wykrwawisz. Musiałabyś od razu przypalić... żelazkiem
F: To przypalę
L: Ale nie możesz, bo nasze jest na parę
F: Ale można wyłączyć
L: Ale zatkasz te dziurki
F: To Ci kupię nowe
L: Ale po co mi żelazko, i tak nie prasuje

poniedziałek, 21 października 2013

Absurdy

F przeglądaja FB i inne pierdoły w sieci
L: Skarbie, ja jestem bez okularów, ale to wygląda, jakbyś kupowała sobie sukienkę...

czwartek, 17 października 2013

poniedziałek, 7 października 2013

Wena

L: Dzisiaj mamy chyba płodne dni.
F: Chyba Ty.

Świństewka

F: Jak się założy taką nakładkę, to można przedłużyć stosunek o połowę...
L: Ale nie orgazm? Bo przy 30 minutowym można by się zajebać na śmierć.
F: Ale Ty nie masz jeszcze 15 minutowego.
L: Świnie mają.
F: Ale Ty nie ... jesteś aż taką świnią.

Smart Dog

L: Bohunku, do kogo chciałeś napisać SMSa?
F: Może mu komórkę kupisz?
L: Albo oddam mu moją starą... Komórkę.

Pochodzenie tajemnicze

F: Skąd masz?
L: Z kieszeni. Co ty, ślepa jesteś?

środa, 2 października 2013

Czarodzicielstwo

F: Strasznie trudne jest wychowywanie dzieci... Ja chyba nie chce
L: Ale popatrz jakie mamy ładne dziecko (wskazując na naszego psa)
F: No chyba najładniejsze w całym bloku
L: Taką ma kwadratową mordkę i jest gładkie na główce,,,
F: To chyba po tatusiu...
L: I pierdolnięte zdrowo...  po mamusi...

wtorek, 3 września 2013

Smak zdrowia

L (wyciągając listek z tabletkami z lodówki): Co to?
F: Tabletki dopochwowe
L: Smaczne?
F: Mhm... W sumie powinnam Ciebie zapytać.
L: Nie wiem, nie lizałem... Czy lizałem...?

czwartek, 27 czerwca 2013

Wieczorny seks

F:...a masz siłę?
L: Mam chęć.
F: Mówi się chuć... To otwórz okno.
L: Dlaczego?
F: Bo jest gorąco.
L: A już myślałem, że chcesz, żeby sąsiedzi usłyszeli...

Ciąża i cera

L: Co ślicznotko... w ciąży jesteś?
F: Po czym wnosisz?
L: Jakąś taką masz ładną skórę...
F: Użyłam twojego kremu
L: ... to ja mam krem?!?

Na ostro

F: Pieprz. Nie podniecaj się*

* odbiorcą komunikatu był pies. obiektem uwagi ziarnko pieprzu wyjęte z talerza...

czwartek, 13 czerwca 2013

Wątpliwości filmowe

Oglądając strzelaninę w filmie S-F

F: Czemu on ma Kałasza i czemu on go źle trzyma...?
L: I czemu jest zabezpieczony...?

poniedziałek, 18 marca 2013

Motywacja

F: kopnij mnie w dupę, co bym ruszyła trochę tej pracy, co?
L: rusz prace to zrobię coś smacznego do szamania
L: :)
L: nie rusz to będą krewetki :)

czwartek, 14 lutego 2013

Psiofood

F: Jest nadzieja, że jutro skończę karmić psa resztkami z twojej Mamusi...
L: Wiesz, to jakoś dziwnie zabrzmiało.
F: znaczy od twojej Mamusi! No i zacznę go karmić resztkami z sąsiadki...

środa, 6 lutego 2013

Alkoholizm

L: Czy my chcemy być dziś winni czy inni?
F:  Nie mamy innego piwa*
L: Zawsze możemy być łyżkowi


*(miało być wyjścia)

niedziela, 3 lutego 2013

środa, 30 stycznia 2013

Telefony dotykowe

L: Dziś nie ma sensu.
F: Co nie  ma sensu?
L: Tykać  komórki. Bo i tak nie jestem w stanie dotknąć jej tak, jakbym chciał.