piątek, 13 czerwca 2014

Ciężkie jest życie ateisty

L: dzisiaj rybkę na obiad?
F: no co ty!
F: piątek jest, nie można ryby bo to po chrześcijańsku
L: a no tak
L: wieprzowinkę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz